Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj25-09-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 412
Najnowszy użytkownik: Tomekkaros
Ostatnio widziani
Komendant 02:04:21
biegajaca... 02:28:22
hania 03:09:25
Tomasz 03:29:37
slawek1977 03:55:07
Andrzej 05:16:54
Marek55 07:40:37
Henryk Jocz 08:18:26
Slawek 69 08:44:09
alina 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 474
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 485
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 490
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 546
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 511
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 273
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 08/2016 - Kadyny - 15 maja
Wycieczki w sezonie 2016Zbiórka: skrzyżowanie ul. Królewieckiej i Fromborskiej, godz. 9:30

Trasa: Elbląg, Krasny Las, Ogrodniki, Pagórki, Czarna droga, Kadyny, Suchacz, Nadbrzeże, Jagodno, Elblag

Długość trasy: 50 km, Uczestnicy: 24, Punkty: 75



Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 11-05-2016 21:22
Kolejna wycieczka po Wysoczyźnie Elbląskiej, tym razem znaną i lubianą "Czarną drogą" do Kadyn. W Kadynach nad Zalewem Wiślanym ognisko. Grupę poprowadzi znany, lubiany i doświadczony rowerzysta Edi.
Zapraszam serdecznie. Hejka

P.S. Znowu problem z bikemapą, nie wyświetlają się mapki z trasą. Aby podejrzeć mapkę należy kliknąć na ikonkę roweru.



#2 | ~Edi dnia 11-05-2016 22:05
Dzięki Komendancie - trasa jest super.. Tym razem mogę na tą moją ulubioną "Czarną drogę" (jadąc z "góry"Mrugnięcie z pełnym przekonaniem zaprosić wszystkich nawet nie zaprawionych rowerowo na tą wycieczkę. Większość z Nas zna tą trasę i wiem, że wiosną jadąc tą drogą wzdłuż Grabianki dozna wiele satysfakcji.Tak jak dotychczas bywało będziemy mieli na trasie przystanki scalające grupę rowerową; przed szlabanem do wjazdu do Krasnego Lasu, nad J . Martwym -krótki odpoczynek.- Dalej zgodnie z planem wycieczki -przerwy wg/ Naszych wspólnych ustaleń
Więcej- "Czarna Droga"-Pomniki przyrody; https://www.google.pl/...
Kadyny to także i konie.Dla relaksu melodie i tańce w rytmie country; https://youtu.be/tfpMJ... , https://youtu.be/I4VsX... Muza -Do spotkania w Niedzielę. Buźki



#3 | ~seba1121 dnia 14-05-2016 22:08
a to nie ta sama wycieczka co organizują PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej ?? ts wasza fajna trasa



#4 | ~Edi dnia 15-05-2016 15:48
Wycieczka Nr 8/2016 została zaliczona z pełnym sukcesem.
Cieszę się i dziękuję wszystkim uczestnikom wycieczki za bezkolizyjną jazdę i dobrze przygotowane do terenowej jazdy rowerów.
-Byliście wspaniali pomimo, że pogoda nie była najłaskawsza. Serdecznie dziękuję wszystkim uczestnikom wycieczki.
Przedstawiam głaz, którego zapomnieliśmy dziś odwiedzić.
-To jest ten kamień; http://www.gruparowero.... Nazwaliśmy go strażnikiem trzech wodospadów.
Ten strażnik pilnuje tych wodospadów na rzece Grabianka.http://www.gruparowero.... Warto obejrzeć inne zdjęcia.
-A te melodie niech umilają nam czas w czasie naszego relaksu; https://youtu.be/QQ1IW...



#5 | ~Marek55 dnia 16-05-2016 09:55
Rekomendacja Komendanta była niczym prezesa. Znany, lubiany i doświadczony. Nic więc dziwnego, że na tę wycieczkę czekał STOPowy rowerowy świat.
Prowadzący długo przygotowywał się do tego wydarzenia, rozmyślając nad strategią i koncepcją, i stopniowo dozując napięcie wśród przyszłych uczestników. Trasa wzdłuż Grabianki, więc by uczestnicy poczuli klimat, można im zafundować ,,Nad pięknym modrym Dunajem,, a piosenki Mariusza Kalagi miały wprowadzić wyciszenie w tym zwariowanym świecie i być ucztą dla duszy, i ucha. Podrygiwanie w domowym zaciszu w rytm zaaplikowanych melodii country, to przygotowanie nóg do kręcenia po drogach Wysoczyzny.
Podbudowani duchowo i przygotowani kondycyjnie, może niezbyt stadnie, ale spora kupka miłośników zbiorowego pedałowania stawiła się na miejscu zbiórki. Nieobecni kręcili gdzieś pedałami po kaszubskiej ziemi, być może odpoczywali też po szaleństwach na mazurskich szlakach. Znany, lubiany i doświadczony, czyli prowadzący, jak sama nazwa wskazuje, jechał na końcu peletonu, a łaskawością przewodzenia został obdarzony Czarek. A On dostojnie, na nowiutkim, ślicznym i wspaniałym CICHOBRZĘCZKU, kontrolował całość.
Podążaliśmy spokojnie w kierunku Doliny Smoków, by w pierwszym etapie dotrzeć do Czarnej Drogi. Patrząc ogólnie na cała trasę i biorąc pod uwagę poprzednią niedzielę, miałem wrażenie małego deja vu. Ale przecież nie tylko droga decyduje o charakterze naszych wycieczek. Pierwszy przystanek był okazją, by przyjrzeć się nowej maszynie Ediego, jak również skorzystać z możliwości jazdy próbnej. Jak sam właściciel stwierdził, owa maszyna zwana rowerem jest jak viagra. Wspomaga.
Podróż Czarną Drogą jak zawsze jest urokliwa. O każdej porze roku. A co jest najważniejsze, że prowadzi w dół, z czego zdecydowania większość rowerzystów jest ogromnie zadowolona. W tym szalonym pędzie kierownik wycieczki zapomniał o Strażniku Trzech Wodospadów lub inaczej kamieniu swego imienia i zatrzymaliśmy się dopiero przy tablicy rezerwatu. Spotkaliśmy sympatycznych włóczykijów i podnieśliśmy poziom energii w organizmie. Odbył się także spontaniczny wiec poparcia dla naszej koleżanki Wiesi. Skandowane ,,Wieśka, Wieśka,, wbrew obawom niektórych uczestników, miało zabarwienie sympatii i współczucia z powodu ofiary poniesionej na rowerowym szlaku.
Okazało się, że rozpalenie ogniska tuż nad Zalewem może być nie lada sztuką. Dmuchało ostro. Ale trzeba stwierdzić obiektywnie, że do tej pory pogoda zbytnio nam nie przeszkadzała. Było dobrze.
Może Srebrna Riwiera? Zamknięta. Może Suchacz i ,,Zapiecek,,? Przyjęcie komunijne. Ostatecznie miejscem naszego dłuższego postoju był MOR w Suchaczu. Ładny i okazały. Ale w tym czasie na niebie zaczęły gromadzić się czarne chmury. Pachniało dramatem. Czekać, czy jechać, oto jest pytanie. Tuż za Suchaczem porwisty wiatr dmuchał prosto w pyszczydło i mało z rowerów nie zrzucał. I na dodatek zaczęło padać, niezbyt groźnie, ale jednak. Tak było do Nadbrzeża. Dalsza droga do Elbląga już była bez niespodzianek. Tylko kierownik, który jechał na końcu, być może przez pomyłkę włączył piaty bieg i zobaczyliśmy Go dopiero na mecie. Śmoc nie tylko jest w naszych nogach.



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

23-09-2017 19:20
Przejść rzekę sucha stopą - bezcenne. Szeroki uśmiech

23-09-2017 07:45

18-09-2017 21:51
Dzięki Andrzeju za życzenia Hejka. Strasznie długo będę musiał jeździć tym rowerem Radocha

16-09-2017 23:13
A imię jego 44, Marku wszystkiego Najlepszego i jeszcze 88 lat! Kwiatek

14-09-2017 09:23
Album Fotka z wycieczki do Starego Pola założony.

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Wrzesień 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.16 15,592,729 Unikalnych wizyt od 01/11/2008