Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj20-11-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 414
Najnowszy użytkownik: Piter
Ostatnio widziani
Komendant 02:07:20
Tomasz 02:08:46
Violeta 02:08:52
SPORTTOURS 04:11:18
Olek 05:40:55
slawek1977 06:59:08
Marek55 09:55:50
Slawek 69 10:06:40
alina 22:07:13
Jerzyk 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 501
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 509
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 509
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 572
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 528
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 285
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 23/2012 - "Z Fidelitas po zdrowie VI edycja" - 09 września
Wycieczki w sezonie 2012Zbiórka: Plac Kazimierza Jagiellończyka, godz. 10.30, start godz. 11.00

Trasa duża: Start - Plac Jagiellończyka, ul. Płk Dąbka, ul. Ogólna, ul. Fromborska, Łęcze, Kadyny,Tolkmicko, Pogrodzie, Frombork, Pogrodzie, Milejewo, ul. Królewiecka, ul. Marymoncka, Bażantarnia - Meta

Długość trasy: 74 km, Uczestnicy: 20, Punkty: 111


Trasa rowerowa 1816487 - powered by Bikemap 



Trasa mała: Start -Plac Jagiellończyka, ul. Płk Dąbka, Ogólna, Fromborska, Jelenia Dolina, Ogrodniki, Piastowo, ul. Królewiecka, ul. Marymoncka, Bażantarnia - Meta

Długość trasy: 34 km, Uczestnicy: 22, Punkty: 51


Trasa rowerowa 1816500 - powered by Bikemap 



Relacja

To niewątpliwie był udany festyn rowerowy. A okazją do spotkania się rowerowej braci była VI edycja Rajdu Rowerowego Z FIDELITAS PO ZDROWIE. Główny organizator Rajdu to Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Onkologii w Elblągu. Jak co roku celem Rajdu jest promowanie profilaktyki szeroko rozumianej onkologii, a w szczególności w zakresie zwalczania nowotworów, promocja walorów przyrodniczych i kulturowych Elbląga i okolic, jak także propagowanie aktywnej formy wypoczynku i zdrowego trybu życia oraz zasad bezpiecznego poruszania się po drogach.

Dużo wcześniej przed startem na Placu Jagiellończyka zbierał się tłum rowerzystów. Całe spectrum płci obojga chętnych do zbiorowego pedałowania. Weteran Rajdu po Zdrowie, Janusz vel Mały, mimo zachęty organizatorów innych rajdów rowerowych odparł kuszące propozycje i zjawił się na starcie. Ba, nawet zmobilizował swój cały uroczy Babiniec, by podkreślić rangę wydarzenia. Inne rodziny, w miarę posiadanych możliwości również gremialnie wzięły udział. Mamy i ojcowie wieźli swoje pociechy w fotelikach i przyczepkach rowerowych.

W tym roku mieliśmy do wyboru dwie trasy rowerowe. Pierwsza, przyjemniejsza bo krótsza, liczącą 34 kilometry. I trasa druga, dla prawdziwych bikerów, bo liczącą 74 kilometry. Jak się okazało, każdy mógł zostać bohaterem swojego roweru, bez względu na długość trasy.

Punktualnie o godzinie - w asyście motocyklistów i policyjnych radiowozów ruszył tłum rowerzystów elbląskimi ulicami. Spokojnie i bez pospiechu, ale tylko do rogatek miasta. Później ostro ruszyli ci, którzy jechali na dłuższej trasie i ci, którzy czuli potrzebę ostrej jazdy.
Większość spokojnie podążała w kierunku mety, tym bardziej, że pogoda dostroiła się do oczekiwań organizatorów i uczestników rajdu.

Jako Grupa STOP byliśmy zbyt rozproszeni, by pisać relację z trasy, więc kilka słów o tym, co działo się na Dużej Polanie, z chwilą pojawienia się na niej piszącego te słowa.
Jeszcze długo nie było widać na mecie uczestników, którzy ruszyli na dłuższą trasę, a już gremialnie korzystali z uciech doczesnych miłośnicy trasy krótszej. Żurek, porcja kurczaka lub pysznych żeberek, jak też energebeerujący napój, cieszyły oczy i podniebienia umęczonych rowerzystów. Ale nie wszyscy tak spokojnie cieszyli się owymi dobrami.

,,Bo męska rzecz być daleko, a kobieca wiernie czekać" śpiewała Alicja Majewska. I tak było. Nerwowo dreptała po trawie Grażyna, wypatrując Tego Jedynego, który pomknął do Fromborka. W końcu jest, cały i zdrowy, ale nerwy jeszcze nie puściły. Przecież gdzieś tam na trasie walczy ramię w ramię z rosłymi chłopami , średnia latorośl. Jest i Ania. Zmęczona, ale szczęśliwa. Teraz dopiero można spożyć miseczkę żurku i zająć się sprawami organizacyjnymi.

Cały czas w jednym miejscu stoi Renata i cały czas wzrok swój kieruje w stronę mety. W jednym miejscu stoi, ale już kilka razy sięgnęła do paczki i to nie z landrynkami. Kiedy przyjedzie Ten Wybrany? Przyjechał. Co za ulga, można razem sięgnąć do paczki nie z landrynkami.

I jesteśmy wszyscy w komplecie. Bohaterowie dnia dzisiejszego. Leszek, niczym krzyżowiec, który powrócił z wyprawy do Ziemi Świętej z licznymi ranami. Olek, który podzielił się z potrzebującym ostatnim kęsem banana. Wiola, co cięła powietrze z szybkością Orient Expressu. Ania, która udowodniła sobie i światu, że może wiele. Patrycja, która jak św. Mikołaj wyciągała z woreczka bułki i rozdawała niczym prezenty. Danusia i Janusz, którzy dobrym słowem wspomagali na trasie. Marian, któremu tak nie wiele brakowało, a wróciłby do domu na damskim rowerze. Michał, co kontrolował sytuację na trasie i przejechał metę tak, jak zaplanował.
Wybaczcie, że skończę ową wyliczankę, ale byłaby ona długa i przepraszam tych, o których nie wspomniałem.

Jak zwykle słowa uznania należą się organizatorom Rajdu. Widać było, że zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom jest priorytetem dla organizatorów.
A niewątpliwie nikt głodny też nie opuścił Bażantarni. Można by jakiś kamyk wrzucić do ogródka, ale też trzeba wziąć pod uwagę liczbę uczestników i rozmach organizacyjny. Przyzwyczailiśmy się do pewnych rzeczy i czegoś brakowało, ale to znak czasu, że wszystkim brakuje funduszy. Pochylmy czoła za myśl, idee i organizację Rajdu.
Do zobaczenia za rok.

Relację przygotował Marek
Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 05-09-2012 21:22
Po raz VI, jako Grupa STOP będziemy uczestniczyli w Rajdzie Fidelitas. Mamy do wyboru dwie trasy. Jedną z nich każdy z uczestników wybrał indywidualnie podczas zapisów do rajdu.
STOP-owcy jadą w koszulkach organizacyjnych obowiązkowo (oczywiście Ci co je posiadają). STOP



#2 | ~LUKE_HS dnia 06-09-2012 11:46
A ktoś wie jak my będziemy zawracać w Fromborku?



#3 | ~asvil dnia 06-09-2012 14:29
Nie wiem jak inni zrobią, ale ja spróbuję przy pomocy kierownicy.



#4 | ~Waldic dnia 06-09-2012 19:02
Przy pomocy kierownicy to każdy * potrafi. Nie idź na łatwiznę. W końcu to rajd w szczytnym celu. Trzeba przestać pedałować. Kiedy rower się zatrzyma, zsiadamy, odwracamy rower w przeciwnym kierunku, wsiadamy i zaczynamy pedałować.




Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczynyMrugnięcie
#5 | ~LUKE_HS dnia 06-09-2012 19:08
A ja myślałem że będzie się trzeba było znaku się łapać by zrobić ostry zawrót Szeroki uśmiech no nic pożyjemy zobaczy kto skręci a kto pojedzie dalej aż do zatrzymania się



#6 | ~Marcin dnia 06-09-2012 19:50
Witam
Chyba nie będzie problemu jak zapłacę na miejscu startu mam rację?



#7 | ~asvil dnia 06-09-2012 20:42
Waldek, dla Ciebie lub dla mnie Twój sposób nie byłby taki zły, ale nie dla Łukasza. Przy jego możliwościach prędkościowych musiałby posiadać przy sobie paszport z ważną wizą rosyjską.
Jak sam widzisz, Łukasz opracował skuteczny (przynajmniej teoretycznie tak się wydaje) dla siebie sposób.



#8 | ~Quintus dnia 06-09-2012 21:16
Po co tak kombinować, przecież sprawa jest prosta. Dojeżdżasz do Fromborka zamieniasz kierownice z siodełkiem i wracasz. Hejka Brawo




Bliski kontakt z pedałami Uśmiech
#9 | ~Waldic dnia 06-09-2012 22:09
Wersja Quintusa mi się podoba. Jest w zasadzie modyfikacją mojego sposobu, ale unikamy pracochłonnego obracania roweru. Aż żałuję, że nie będę miał okazji wypróbować Smutny




Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczynyMrugnięcie
#10 | ~Marek55 dnia 07-09-2012 06:45
Prawdziwa burza mózgów, więc dorzucę swoje przysłowiowe trzy grosze.
Pedałować cały czas, przecież ziemia jest okrągła.



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

20-11-2017 07:55
Globalny atak hakerów na mój pendrive. Wszystko szlag trafił. Beczy Pełna załamka i robota od nowa.

17-11-2017 18:44
Cd.Większość melodii będzie w rytmie disco; https://youtu.be/j
Aa4B...
, https://youtu.be/c
2i4h...
.-A tango? np. https://youtu.be/D
2y3U...
-nie będzie! Beczy

16-11-2017 19:01
Rytmy country,- mogą się przydać na naszym uroczystym spotkaniu STOP https://youtu.be/Q
VI-S...
Muza Dla Tych, których nie będzie z Nami; Papa Beczy - a może? Tak Kwiatek cdn

14-11-2017 16:39
Szacun dla Anety Brawo

14-11-2017 09:42
Kochani rowerzyści ! Nie samym rowerem żyje człowiek. Nasza koleżanka Biegająca Aneta ukończyła w ub. miesiącu Ultra Trail Łemkowyna 70 ! Dla niewtajemniczonych
: 70 km po górach dała radę w 12 godz.19

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Listopad 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.13 16,057,662 Unikalnych wizyt od 01/11/2008