Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj24-11-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 414
Najnowszy użytkownik: Piter
Ostatnio widziani
Marian65 03:15:13
Tomasz 07:05:07
Grazka 08:07:59
Slawek 69 11:07:24
Piter 1 dzień
Komendant 1 dzień
Marek55 1 dzień
Wojtas 1 dzień
Waldic 1 dzień
jolanta4010 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 502
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 511
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 511
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 572
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 531
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 286
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka Nr 18/2013 - Słobity - 21 lipca
Wycieczki w sezonie 2013Zbiórka: Plac dworcowy PKP, godz. 7.45, odjazd pociągu godz. 8.13

Trasa: Pasłek, Kopina , Bielica, Burdajny, Osiek, Gładysze, Wilczęta, Karwiny, Słobity, Młynary, Zastawno, Elbląg

Długość trasy: 76 km, Uczestnicy: 30, Punkty: 114

Bike route 2 238 478 - powered by Www.bikemap.net



Relacja

Na wstępie muszę przypomnieć, że nie jestem legalnie mianowanym sprawozdawcą z naszych wycieczek. Piszę relacje w sytuacjach wyjątkowych, gdy nikt inny nie może tego zrobić, z powodu nieobecności, braku chęci lub czasu. Dzisiaj wyjątkowość sytuacji powiększa jeszcze wyjątkowa sytuacja w kraju. Problemy z budżetem, w partii rządzącej, z księdzem Lemańskim, z OFE, itd. Kierując się przywiązaniem do STOP-u i resztkami patriotyzmu, zgodziłem się na pisanie. Przedtem jednak musiałem sprawdzić, czy któraś z nowych koleżanek, nie marzy skrycie o napisaniu relacji, i tylko z braku odwagi, tego się nie domaga. Niestety, żadna o tym nie marzyła. Z braku czasu nie dochodziłem szczegółów.

Trasa wycieczki swój początek miała w Pasłęku, przed dworcem PKP. Wszyscy musieli jakoś tam dotrzeć. Wycieczką , w zastępstwie Komendanta, dowodził Edi.
Zasadnicza część uczestników zgromadziła się na elbląskim dworcu i po nabyciu odpowiednich biletów, wsiadła do podstawionego pociągu, do Pasłęka. Wszyscy grzecznie siedzieli i czekali na odjazd , który miał nastąpić o 8:13. Czekali, czekali, czekali, ............. a pociąg stał jak przyspawany. Stał, ponieważ czekał na podobny pociąg z Malborka, który powinien przyjechać o 8:02, a nie przyjechał. Zapewne jego obsługa, stwierdziwszy że nikt ważny do Elbląga nie jedzie, nie spieszyła się z odjazdem i zrobiła to dopiero po 40 minutach.

Wcześniej, kilkanaście osób wyjechało do Pasłęka na rowerach. Zdecydowały się na ten krok z różnych powodów. Na pewno ekonomicznych, zdrowotnych, niechęci do PKP i innych. W Pasłęku, oczekując niecierpliwie na przyjazd zasadniczej grupy, wzbudzili zainteresowanie mieszkańców. Po chwili przed dworzec zajechał duży policyjny radiowóz. Obyło się bez interwencji. Gdy niecierpliwość sięgnęła zenitu, Kazik zaproponował odjazd i wszyscy wyruszyli na trasę.

W końcu pociąg dotarł do Pasłęka i po małym zamieszaniu przed dworcem, zasadnicza grupa ruszyła. Prowadził Waldek, najlepiej znający topografię miasta. Na drodze do Burdajn, czekała niespodzianka. Przebudowa drogi. Przejezdny był tylko jeden pas, ruch był regulowany światłami. Ciągle świeciło czerwone światło, bo tylko ono było sprawne. Kto o tym nie wiedział czekał nadaremnie. Szybka decyzja Ediego: jedziemy . Dzięki temu wszyscy bez problemu przejechali kilkanaście kilometrów do Burdajn, nie zaczepiani przez nikogo.

W Osieku był krótki postój, przed kościołem. Wtedy też dołączyła grupa Kazika. Gdzie się dotąd podziewali, nie wiadomo. Na każdym słupie energetycznym było gniazdo z bocianami. Tylko na dachu plebanii, samotnie, bez gniazda, stał sztuczny bocian. Ktoś sprytny go tam zamontował. Bocian wyglądał jak żywy, więc musiał być wyprodukowany w Chinach. Nawet poruszał się i klekotał, gdy jakiś żartowniś wprawiał go w ruch pilotem od starej betoniarki. Gdy ta zabawa się znudziła, wszyscy ruszyli w drogę, przypominającą odcinki specjalne Rajdu Paryż-Dakar. Po kilku kilometrach, był następny postój, w rezerwacie bizonów. Bizony to takie żubry z Ameryki. Pasły się one w oddali, zupełnie nie zwracając uwagi na kolorowy tłum rowerzystów przy drodze. Żaden nie podszedł do ogrodzenia, żeby się przywitać z przybyszami, z samego Elbląga. Ci co liczyli na wspólne z nimi zdjęcia, byli zawiedzeni.

W Gładyszach było zwiedzanie ruin pałacu. Czaił się tam, chyba od świtu, jakiś miejscowy przewodnik. Nie opowiadał o zabytku, tylko zadawał pytania, i tylko te, na które znał odpowiedzi. Okazało się, że pałac został doprowadzony do stanu ruin, głównie społecznym wysiłkiem okolicznej ludności. Mieszkańcom chodziło o podniesienie walorów turystycznych miejscowości. Wymagający gruntownego remontu pałac z XVIII wieku, nie był żadną atrakcją. Lepsze są ruiny, nie trzeba ich remontować i można mówić przyjezdnym, że pochodzą z czasów rzymskich. A to już jest coś. Ocalała tylko stacja gołębi pocztowych. Kiedyś, jak nie było Internetu, maile były przesyłane przez gołębie. Gołąb, w odróżnieniu od posłańca, zapewniał pełną dyskrecję. Zagadkowa jest tylko, prowadzona obecnie odbudowa zabytkowej kostnicy, w pobliskim lesie.

W Wilczętach były zakupy spożywcze, głównie lody. Niektórzy kupują lody, bo liczą na wygranie czegoś, co jest wypisane na patyku. Niestety, nikomu się to nie przytrafiło. Po drodze do Słobit,
w Karwinach, były szybkie oględziny następnych ruin, jakiegoś kościoła ukrytego w zaroślach.

W Słobitach, również trzeba było zwiedzać pałac w ruinie. Dawną, główną siedzibę rodu Dohnów. Tutaj ludność miała ułatwione zadanie. Pałac spłonął w czasie wojny i praktycznie sam rozpadł się w ruinę. Po szybkim zwiedzaniu, już chyba nie w komplecie, grupa udała się do Młynar. Drogą, o często spotykanej w kraju nawierzchni, którą stanowią misternie układane, przez wiele lat, nieregularne placki, różnej jakości asfaltu, urozmaicane miejscami żwirem lub
tłuczniem. Taka nawierzchnia utrudnia jazdę wszelkim pojazdom kołowym, ale jej warstwy, po wielu latach, umożliwią geologom precyzyjne zbadanie dziejów.

W Młynarach znowu część grupy, licząc na wygraną, zatrzymała się na lody. Bez efektu.
Główny postój Edi zorganizował w lesie, za Młynarami, na polanie wyposażonej w szlaban, biesiadną wiatę, miejsce na ognisko i pełny monitoring. Idealne miejsce na wypoczynek i dostarczenie pożywienia dla organizmów. Świadomi ewentualnych konsekwencji, wszyscy
zachowywali się bardzo spokojne. Część siedziała przy ognisku, pozostali pod wiatą. Nikt nie biegał, nie krzyczał, niczym nie wymachiwał. Prowadzono rzeczowe rozmowy i konsumowano zapasy.
Zarejestrowany materiał z kamer, niestety, nie będzie udostępniony, ponieważ nie wiadomo kto je zainstalował. Może jakieś służby specjalne, może skarbowe, policja, a może miejscowy klub AA.
Po omówieniu wszystkich problemów i skonsumowaniu produktów, grupa podzieliła się na mniejsze grupy, które własnymi drogami wracały do domu.

Wycieczka, jak zwykle, była znowu udana. Pogoda była świetna, nikt nie złapał gumy, nikt niczego nie zgubił i sam się nie zgubił. Wrażeń wystarczy na pięć dni. To koniec.

Relację przygotował Jurek H..
Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 17-07-2013 22:23
Link do mapy: http://www.bikema...saved=true
Głównym celem naszej wycieczki są Słobity, gdzie zobaczymy ruiny pałacu rodu Dohnów. Po drodze w Gładyszach zobaczymy również pozostałości pałacu Dohnów.
Słobity - link: http://mojemazury...z2ZKsZpHv7
Gładysze - link: http://mojemazury...z2ZKsZpHv7



#2 | ~aki dnia 18-07-2013 11:36
Tradycyjne pytanie.
Ktoś na kołach do Pasłęka planuje się przemieścić?Myśli



#3 | ~Waldic dnia 18-07-2013 12:02
Zobaczymy też pozostałości po Karwinach http://www.nimoz....biblioteka
http://www.rezyde...rwiny.html




Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczynyMrugnięcie
#4 | ~Edi dnia 18-07-2013 12:07
Witam i zapraszam w imieniu Pana Włodzimierza W.-(gospodarza miejsca rekreacyjnego) i swoim na odpoczynek w czasie niedzielnej wycieczki do Słobit.
Miejsce odpoczynku położone jest w lesie w okolicy Młynar.
Mamy zarezerwowany czas naszego pobytu w g.12:00-16:00.
Drewno na ognisko i podpałka będą przygotowane. Warto mieć z sobą coś niecoś do ogniska.
-Do zobaczenia na wycieczce.



#5 | ~Jurek dnia 18-07-2013 15:09
Celem wycieczki jest zwiedzanie ruin. Jak powszechnie wiadomo, ruiny postarzają. Apeluję więc do wszystkich dziewcząt, które wybiorą się na tą wycieczkę,
o rezygnację ze zwiedzania. To żadna atrakcja, uroda jest ważniejsza. Ja również, na wszelki wypadek, nie będę się do nich zbliżał.



#6 | ~Marek55 dnia 18-07-2013 18:14
Jurek, bez obaw. Zastosuj krem przeciwzmarszczkowy.
A tak na poważnie, to bardzo ciekawa trasa. Nawet warta tych kilku zmarszczek.



#7 | ~aki dnia 18-07-2013 20:50
Jurek ten kawałek Ciebie i dziewczyny po zwiedzaniu odmłodzi.
http://salsainfo....ike-7.html
Miłego wieczoru Mrugnięcie



#8 | ~Komendant dnia 19-07-2013 18:56
W moim zastępstwie rolę Komendanta na tej wycieczce będzie pełnił Edi. Przewodnikiem po terenach majątków Dohnów będzie Waldek.
Życzę dobrej rowerowej pogody i dużo wrażeń. Papa



#9 | ~Jurek dnia 19-07-2013 19:56
Salsa, może dziewczyny troszkę odmłodzi. Dla mnie jest za
bardzo budyniowata. Lepsze jest tango, rumba i paso doble.



#10 | ~agawe dnia 20-07-2013 09:00
No co Ty Jurek - budyniowata Ci nie odpowiada? Szok Toż to prawie sama skrobia ziemniaczana Dokuczacz
Ojoj joj... to się narobiło Szok Teraz to już chyba tylko pomidorowa w menu Szeroki uśmiech




Agnieszka
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

23-11-2017 16:34
Dziękuje wszystkim za życzenia urodzinowe

21-11-2017 23:00
Grażynko, wszystkiego co najpiękniejsze w życiu, sto lat. Kwiatek Kwiatek Kwiatek

21-11-2017 18:42
Igraszko jeszcze raz wszystkiego (sama wiesz czego). A poza tym zaliczyłem rano pierwszą glebę tej zimy. Ciężko będzie z tańcami w sobotę - konkurenci cieszcie się!

21-11-2017 14:49
Grażynko!Wszystkie
go najlepszego z okazji złotych urodzin. https://youtu.be/n
_zAq...
-Ciesz się,bo z górki jest lżej; https://youtu.be/1
vQXi...
Kwiatek:buzia

21-11-2017 12:55
Grażka wszystkiego najlepszego Kwiatek Kwiatek Kwiatek

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Listopad 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Brak wydarzeń.

Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.18 16,084,334 Unikalnych wizyt od 01/11/2008