Strona glówna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj23-09-2017
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 4

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 412
Najnowszy użytkownik: Tomekkaros
Ostatnio widziani
slawek1977 02:05:58
biegajaca... 02:12:53
hania 03:37:30
Marek55 04:29:41
Tomasz 04:39:46
alina 15:04:34
Piotr 16:05:19
Tomekkaros 1 dzień
pietiaschka 1 dzień
MARECKI 1 dzień
W pobieralni...
GPS - Wycieczka Nr 30/2014 474
GPS - Wycieczka Nr 28/2014 484
GPS - Wycieczka Nr 27/2014 490
GPS - Wycieczka Nr 26/2014 546
GPS - Wycieczka Nr 11/2014 510
GPS - Wycieczka Nr 10/2014 273
Reklama
Pajacyk

Fotografia przyrodnicza - Zbigniew Ostaniewicz

Statystyki reklamowe
Wycieczka po Bażantarni - 07.11.09 (sobota)
Informacje
Wycieczka po Bażantarni - 07.11.09 (sobota)

Poniżej Zaproszenie naszej Grupy - patrz pkt 3 programu na plakacie.

Z przyjemnością zapraszamy wszystkich pracowników ALSTOM Power Sp. z o.o. Oddział w Elblągu wraz z rodzinami na Dzień EHS pt. "ŻYJ ZDROWO", który odbędzie się w dniu 7 listopada 2009 na polanie głównej Parku Leśnego Bażantarnia w Elblągu.
Jednocześnie informujemy, że podczas Dnia EHS przyrządy do ćwiczeń Nordic Walking oraz Gym Stick Fitness będą zapewnione przez organizatora imprezy.
Z poważaniem,
Krzysztof Iwko
Kierownik Biura Systemów Zarządzania
ALSTOM Power Sp. z o.o.
ZAPRASZAMY!



Zbiórka: na polanie głównej Parku Leśnego Bażantarnia w Elblągu. godz. 10.30,

Trasa: Teren Bażantarni

Długość trasy: ok. 10 km



Relacja


Żyj zdrowo, to hasło do którego nie trzeba przekonywać ludzi aktywnych fizycznie. Hasło to było motywem przewodnim imprezy zorganizowanej przez Alstom Power dla swoich pracowników i ich rodzin. Jako zorganizowana grupa pedałujących zostaliśmy również zaproszeni do udziału w wyżej wspomnianej imprezie.
Korzystając z całkiem sprzyjającej pogody, w sobotnie przedpołudnie w Bażantarni spotkała się spora grupka chętnych do terenowej przejażdżki. Kiedy jako ostatni przybył Kazimierz, który tym razem sandały zostawił w domu, po zrobieniu rundy wokół głównej polany, ruszyliśmy na rowerowy szlak. Założenie było proste: krótka, spokojna i rekreacyjna jazda wybranymi ścieżkami naszego lasu. Tym razem nie chodziło o wielki wyczyn, ale o pokazanie, że można przyjemnie spędzić czas wolny. Liczyły się chęci, dobry humor ,wspólna zabawa i różne formy aktywności fizycznej. Jeżeli nie rower, to na przykład dwa patyczki, jak to uczyniła Iza.

Czerwonym szlakiem ruszyliśmy wzdłuż Srebrnego Potoku w kierunku Mostka Elewów. O tej porze roku trzeba być ostrożnym. Zdarzają się miejsca, gdzie na szlaku jest grząski teren, a wszystko to jest przykryte grubą warstwą liści. Jednak bez przeszkód pokonaliśmy pierwszy etap naszej wycieczki. Od Mostka Elewów nasz plan zakładał dojechanie do Parasola. Już na początku trzeba było zejść z rowerów, ponieważ ścieżkę tarasowało powalone drzewo. Stosując różne techniki przenoszenia rowerów znaleźliśmy się po drugiej stronie przeszkody. Dalej trzeba było zachować szczególną ostrożność. Momentami ścieżka biegła tuż przy strumyku i chwila nieuwagi mogła zakończyć się niespodziewaną przygodą. Było też błoto, przez które trzeba było przeprawić się osobiście i rower. Można było zaobserwować ciekawą sytuację. Zacni bikerzy brnęli przez błoto, a rowery prowadzili po utwardzonym gruncie. Widać dbają o swoje maszyny, które dostarczają im tyle przyjemności. Mijając po drodze Spragnionego Pielgrzyma od wieków stojącego w Srebrnym Potoku, dojechaliśmy pod wzgórze, na którym stoi Parasol. Rowery zostawiliśmy koło nowo wybudowanego mostka i już pieszo wspięliśmy się na parasolowe wzgórze, z którego w dole o tej porze roku bardzo ładnie widać płynący Srebrny Potok. Założenie było takie, że dalej przemieścimy się czerwonym szlakiem w kierunku Dąbrowy. Niestety, w tych warunkach ścieżka była nie do pokonania. Po krótkiej przerwie i wspólnej fotce ruszyliśmy w drogę powrotną i przy Mostku Elewów skierowaliśmy się na żółty szlak. To był niełatwy kawałek trasy. Dosyć stromy podjazd nie wszystkie rowery pokonały o własnych siłach. Niektóre trzeba było wspomóc pchaniem. Ale dalsza jazda to była sielanka. Niebieskim szlakiem praktycznie bez pedałowania dojechaliśmy na główną polanę, skąd zaczęliśmy naszą eskapadę.

Popijając sponsorowaną przez organizatora kawę i herbatę, podziwialiśmy niezmordowanych włóczykijów, okrążających dużą polanę, Waldek zdradził, że ma już kilka pomysłów na rowerowe trasy w przyszłym sezonie i oglądaliśmy nowy nabytek Jurka, błyszczący lśniącymi zębatkami, aż po oczach biło. Edi poszedł sprawdzić, czy koń to koń, a na 57 okrążeniu polany, do włóczykijów dołączyła Danusia z Januszem. Można było jeszcze spróbować swych sił w ćwiczeniu przyrządem o dziwnej nazwie gymstick, czyli kawałka rurki z gumą, ale jakoś nie było wśród rowerzystów chętnych do tego rodzaju wygibusów. Prawdę mówiąc, trzeba zapłodnić pomysłem jakiegoś rowerowego MacGyvera, który ze starej ramy rowerowej lub kierownicy i zużytej dętki, zrobiłby wspomniany przyrząd. Zainteresowaniem głównie męskiej części Grupy cieszyło się stanowisko Natur House czyli ekspertek w reedukacji żywieniowej. Janusz, ten od górala, gotów był nawet poddać się kuracji odchudzającej, a Kazimierz z Krzysztofem poświęcili się i wzięli udział w trudnym konkursie o tematyce zdrowego odżywiania, prezentując dużą znajomość tematu. Danusia sprawdziła się jeszcze jako amazonka, pokazując, że jeździectwo nie jest Jej obce.
Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli ktoś miał sobotę wolną, mógł ją spędzić przyjemnie, łącząc miłe z pożytecznym. A kto w sobotę miał obowiązki, to wybrał się na przejażdżkę w niedzielę. Generalnie, trudno wytrzymać bez roweru.

Relację przygotował Marek R.

Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 30-10-2009 16:56
Będzie to bardzo nietypowa wycieczka. Zostaliśmy zaproszeni jako grupa STOP do uczestniczenia w imprezie pod nazwą Dzień EHS - " Żyj Zdrowo". Program tego spotkania jest przedstawiony na plakacie. Jako zorganizowana grupa rowerowa przejedziemy pętle po terenie Bażantarni. Z nami pojadą również osoby spoza naszej grupy, które przyjadą na spotkanie na rowerach i będą miały na to ochotę. W ten sposób będziemy promowali tę formę rekreacji i wypoczynku. Organizatorzy zapowiadają także niespodzianki.
Liczę na liczny udział STOP-owców w tej imprezie.
Do zobaczenia. w8



#2 | ~Kazimierz dnia 30-10-2009 19:27
Jak będzie wyglądała przewidywana trasa rowerowa po Bażantarni?
Czy nasze sterane sezonem rumaki dadzą sobie radę na górskim niebieskim szlaku?



#3 | ~Darecki ESR dnia 31-10-2009 00:36
Dałem też ogłoszonko na ESR i zamierzam przybyć Hura Radocha
Ciekawe tylko czy mój szef mnie puści Blee




Darecki ESR - http://www.bikerelblag...
#4 | ~Marek55 dnia 31-10-2009 12:02
Kochaj szefa swego, bo możesz mieć gorszego.
Puści, puści, tylko mu powiedz coś fajnego, że go lubisz, że ma fajną brykę, że Twoja małość przy Jego wielkości ... itp.



#5 | ~Jurek dnia 01-11-2009 16:21
Czy na trasie będzie dużo świeżego błota i mokrych liści ?Joker



#6 | ~Mirek dnia 01-11-2009 19:55
Zależy od pogody przez cały nadchodzący tydzień,jeśli nie będzie zbyt dużo opadów to i błota nie będzie a liście są tam zawsze o tej porze roku.Palacz



#7 | ~Jano__007 dnia 02-11-2009 12:59
Mam wrażenie, że na tą imprezę zaproszono "stopowców", pracowników Alstom oraz członków ich rodzin, a nie wszystkich, którzy pojawią się wraz ze swymi rowerami. Boi się Trochę żal. Myśli



#8 | ~Mirek dnia 02-11-2009 13:04
Może ktoś wie coś więcej na temat tego odcinka który trzeba będzie przejechać,bo nie wiem jak mam przygotować rower na tę jazdę.Bezradny



#9 | ~Edi dnia 02-11-2009 16:05
-Posmarować łańcuch!-Może i inne "części"zestawu?Mrugnięcie



#10 | ~Jano__007 dnia 02-11-2009 16:17
Te inne "części" należy posmarować wtedy, kiedy będzie zimno. Okok



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

23-09-2017 19:20
Przejść rzekę sucha stopą - bezcenne. Szeroki uśmiech

23-09-2017 07:45

18-09-2017 21:51
Dzięki Andrzeju za życzenia Hejka. Strasznie długo będę musiał jeździć tym rowerem Radocha

16-09-2017 23:13
A imię jego 44, Marku wszystkiego Najlepszego i jeszcze 88 lat! Kwiatek

14-09-2017 09:23
Album Fotka z wycieczki do Starego Pola założony.

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Wrzesień 2017 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Jutro:
Pogoda
Dzis Jutro Pojutrze
 
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.15 15,565,440 Unikalnych wizyt od 01/11/2008