Strona gl�wna Informacje Regulamin Uczestnicy Foto galeria Archiwum Ksiega gosci Forum Linki Kontakt Wyloguj24-10-2018
RSS | Mapa serwisu
Nawigacja
Losowa Fotka
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 426
Najnowszy użytkownik: Ewa Koperkiewicz
Ostatnio widziani
Andrzej 02:16:28
Slawek 69 03:14:19
Piotr 03:25:11
ada68m 03:38:20
Komendant 03:42:16
jolanta4010 03:49:20
cezarises64 03:55:54
Violeta 04:22:30
snajper 04:34:20
Grazka 05:34:40
Wycieczka Nr 18/2018 - Święty Kamień - 29 lipca
Wycieczki w sezonie 2018Zbiórka: skrzyżowanie ulic Ogólnej i Pułk. Dąbka, "Brama na Modrzewinę" godz. 9:30

Trasa: Elbląg, Modrzewina, Zajazd, Krasny Las, Jelenia Dolina, Ogrodniki, Zajączkowo, Huta Żuławska, Rychnowy, Pogrodzie, Narusa, Święty Kamień, Tolkmicko, Kadyny, Suchacz, Nadbrzeże, Kamionek Wielki, Elbląg

Długość trasy: 70 km, Uczestnicy: 32, Punkty: 105


Komentarze
#1 | ~Komendant dnia 25-07-2018 21:12
Tradycyjna wycieczka na plażę przy Świętym Kamieniu zmienioną nieco trasą. Nad Zalewem plażowanie, a w drodze powrotnej możliwość zatrzymania się nieco dłużej w Tolkmicku przy okazji " Dni Jakubowych". Grupę poprowadzi Andrzej K.

Zapraszam serdecznie Hejka



#2 | ~Edi dnia 25-07-2018 22:08
Wspomnienia; Wycieczka 12/2013; Tolkmicko wita nas kwiatami i piękną pogodą. Właśnie Jurek M. robi foto przy dworcu PKP - uroczy i taki sam jak we Fromborku, zanim architekci go wyburzyli. Dobrze, że tu ci sami architekci nie dotarli. Dotarł natomiast mocno zmęczony Tadeusz, który gonił nas od Elbląga i cieszył się, że wreszcie, bo już mu się Fidelitas przypominał.

Rano nim wstałem parę razy w nocy podejrzałem, że pada - wprawdzie niewiele, ale znak to nie najlepszy. Dodatkowo pomyślałem, że dziś w Bażantarni zawody MTB, to też źle. Tak to powstała sceptyczna teoria, że dziś nic się nie uda.

Tolkmicko: sklep, ostatnie zakupy, stoję w długiej kolejce prawie że na końcu i rozważam co do powodzenia naszej misji w Św. Kamieniu. Wydaje mi się, że parę metrów dalej też jest sklep i nie ma takiej kolejki jak tu, a może nie ma tam żadnej kolejki?
Gdy tak dywaguję podchodzi komendant i mówi: "Nie ma Agnieszki, Marka, Janusz kończy dzieło, może skrobniesz relacyjkę z wycieczki?". Akurat na to jestem przygotowany (mam alibi ): jadę do Braniewa (już od Św. Kamienia), wracam w czwartek, brak czasu itp. Ostatecznie wyszło, że to na nic "Napiszesz jak wrócisz".

Z kolejki zrezygnowałem. Poszedłem sprawdzić tuż obok - tak jak przypuszczałem kolejki tam nie było, komendanta też i tak pomyślałem, że gdybym to tu stał, to może .... no nie wiem?
Znajoma trąbka - koniec zakupów, ruszamy dalej na koń!
Za miastem asfalt się kończy, zaczynają się płyty, szutry, piasek i piach a do tego ciągle pod górkę. Twardziele już tak mają, że jadą - choć stoją, inni ambitnie idą, pchają rowery, odganiają fruwające robactwo i płaczą potem. W końcu jest znajomy wąwóz i ostre zejście w dół, tory kolejowe i plaża. W oddali, w odległości 15-20 m od brzegu, leży "On" duży głaz narzutowy zwany Św. Kamieniem - więcej o kamieniu można przeczytać od kolegów z poprzednich eskapad do tego miejsca.

Jedni lecą do kamienia, inni szykują kocyki i miejsce na piasku, a inni już palą ognisko i coś pieką. Patrzę, a przy kamieniu już nasz senior Edi odprawia jakieś modły, składa kwiaty i czyni jakiś rytuał bliżej mi nie znany. Wiem, że przeprasza kamień za bluźnierstwa poczynione w zeszłym roku, a może i wcześniej?

Z założenia dziś miałem nie wchodzić na kamień, butów do wody nie wziąłem, ale idę - skoro tu jestem to spróbuję. Komuś pomogłem, a i mnie dziarsko pomógł mój zacny imiennik kol. Andrzej P. i tak znalazłem się na wymarzonym miejscu w licznym towarzystwie 33 bikerów, o czym później się dowiedziałem. Byli jeszcze koledzy w rezerwie na brzegu i w wodzie, ale nie wiem czemu nie wchodzili? Miejsca na kamieniu jeszcze było, może niepełna informacja, może należało zrobić krótką odprawę przed, taki instruktaż! Dość powiedzieć, że rekordu nie udało się poprawić, ani wyrównać, a można by osiągnąć jedno i drugie. Żal, który przepłaciłem obdartym kolanem, ale i tak warto - przecież nie zawsze bije się rekordy?


Na plaży uroczyste przygotowania. Dumnie prężą się złote korki stojących szampanów i jeszcze niespodzianka: cóż to będzie - tyle chrzcin? I teraz stało się jasne: Janusz przyznał się, że 23 lata temu z obecną Grażynką, przez grupę zwaną "Grażka", brali ślub. Dorobili się troje zdolnych i ambitnych córek; Ani, Elwiry i tej trzeciej, która nie jeździ na rowerze, stąd przepraszam, że nie znam imienia. Było "Sto lat" i jeszcze więcej potomstwa w rodzinie, z tym, że może po linii męskiej jakaś sportowa trójka? Grażka i Janusz nie zaprzeczyli, widać wszystko jeszcze możliwe. Jedynie Elwira oznajmiła, że mama nie umie rodzić - chłopaków - i to może być trudne.

Druga uroczystość to chrzciny nowego KTM -a , którego właścicielem jest Heniek, kolega Michała. Po rytualnych zapytaniach został ochrzczony jako "Król szos" i aby wzmocnić pozycje KTM-a, pastor użył własnego "olejku" o dużej mocy. "Król szos" jest drugim dzieckiem w rodzinie KTM a po 'Jędrku", który skończył już 2 lata i 6 miesięcy. Jak dotąd Jędrek jest zdrowy i spisuję się dobrze. Tego samego życzę koledze i jego rumakowi.

Tak to program pobytu na słynnej plaży został wyczerpany i przyszedł czas rozstania.
Ja jeszcze sobie zostałem - złapać trochę ciszy - by potem sprawdzić nową drogę do Braniewa, a koledzy odjechali - chyba do Elbląga.

Relację przygotował Andrzej K.

Ps.dot mojej ceremonii przy Św. Kamieniu
-To nie były modły lecz błaganie o przebaczenie. Czy Święty Kamień mi przebaczył to myślę, że wszyscy wiedzą. Ci co nie wiedzą to niech obejrzą te zdjęcie z odpowiedzią; http://www.gruparowero...
-W najbliższą Niedzielę nie mogę być z Wami przy Św, Kamieniu.Będę na Was czekał na wzgórzu widokowym lub potem w Tolkmicku.



#3 | ~Andrzej dnia 28-07-2018 00:27
Dzięki Edi za przypomnienie, niby wczoraj, a tu już uciekło 5 lat. Boi się
Złodziej czas, co On robi z Nas? Boi się A tak przy okazji, niech młodzież zobaczy jakie kiedyś obowiązywały standardy - wycieczka, opis, proza. Chatownik
A dziś cisza przed i po niestety ... Bezradny

Początek bombowy, wystarczy spojrzeć na przekrój trasy, a dalej to już tylko poezja jak mawiają klasycy. Nie wiem czy to możliwe, ale liczę na obecność koleżanek K. - jak Kasia. Może któraś przybędzie?Tak A może i Wszystkie? Radocha Co do ogniska to dużo zależy od pogody i pewnego kolegi - Mirku czy możesz?
Od Narusy będzie trochę MTB, ale to jest ukłon dla Tych co tak lubią. Dla innych też się coś znajdzie, ale to niespodzianka do Pogrodzia.

Święty Kamień to jest takie magiczne, rowerowe miejsce, których niewiele jeszcze zostało. Cisza, brak samochodów, dzikość przyrody to wszystko dla Nas. Paradoksalnie brak połączenia PKP, PKS też jest Naszym atutem! Okok

W drodze powrotnej zatrzymujemy się na targowisku miejskim w Tolkmicku na ok. 30 min - Dni Jakubowe.(występy, jarmark, lody itp.)
Zapraszam serdecznie wszystkich którzy mogą ale i innych również. Okok
Jak będzie nas dużo to kto wie, czy nie napiszemy nowej historii? Chatownik

Niech moc będzie z Nami! Zapraszam. Hejka



#4 | ~Andrzej dnia 28-07-2018 13:21
Edi jest taka możliwość dostania się dołem - po torach od strony Tolkmicka - zobacz wycieczka http://www.gruparowero...



#5 | ~Edi dnia 28-07-2018 21:09
-Andrzeju do Świętego Kamienia nie jedziemy przez Tolkmicko.- Nie będę tej trasy sprawdzać.
Bedę z Wami "rowerował", aż Narusy. potem pojadę do Fromborka., Spotkamy się na targowisku miejskim w Tolkmicku.



#6 | ~Andrzej dnia 28-07-2018 21:38
Ok. To były namiary tylko dla Ciebie, gdybyś chciał spotkać się ze Świętym Kamieniem. Szeroki uśmiech



#7 | ~Violeta dnia 30-07-2018 16:33
Fajna wycieczka Andrzejku Okok super Uśmiech



#8 | ~Jerzyk dnia 30-07-2018 17:09
Najbardziej podobał mi się ten deszcz między Narusą a Św. Kamieniem. Prognozy się sprawdziło co do joty. Zmokłem jak nigdy w życiu. Nie zakładałem nawet peleryny, bo chyba bym się ukisił. Nagrodą za przejechanie trasy była darmowa zupka rybna w Tolkmicku na miejskim bazarze. Grupa chyba wypiła (zjadła) cały kocioł. Dobre też były kartacze.



#9 | ~lukasz79 dnia 31-07-2018 13:13
Dziękuje AndrzejuBrawo Świetna wycieczkaOkok



#10 | ~Andrzej dnia 31-07-2018 23:00
Muszę się przyznać, że Święty Kamień przez Narusę od dawna mnie kręcił.
Raz już było blisko, ale w Pogrodziu odwołałem z uwagi na błoto po nocnych opadach deszczu. Bezradny

Teraz było wszystko; prawdziwe MTB, dużo błoto, dużo wody, ostry deszcz i burza z efektami dźwiękowymi. Boi się Było straszno i ciemno i niepewność czy aby dobrze jedziemy i ... Wnerw Później to dukty leśne płynęły jak rwące górskie rzeki. W tych warunkach zejście do kamienia nie było bezpieczne, stąd główny popas zrobiono w MOR-e przy Św.Kamieniu. Mniam Część młodzieży zeszła i podobno dobrze się bawili - zobaczymy co Heniu pokarze? Fotka

Całą grupą dotarliśmy do Tolkmicka na festyn i od razu atak na gorącą zupę rybną. Panie widząc przemokniętych i brudnych cyklistów raczyły nas przepysznym rosołem bez ograniczenia. Mniam Były też pyszne ciasta domowe, a w połączeniu z zupą rybną nie mogło być lepiej. Mniam Teraz to już tylko ciasto z zupą rybną, obowiązkowo! Szeroki uśmiech

Mówiłem na powitaniu, że wycieczka będzie trudna, ale, że aż tak to nie przypuszczałem. W ramach niespodzianki miałem jeszcze trochę terenu, ale starczyło i tyle ... Wnerw
Wycieczka z serii tych wyjątkowych jak "Frombork w deszczu", czy kiedyś "Brusy" lub pamiętny "Fanatyk" Boi się Myślę, Myśli że Komendant może podnieść współczynnik trudności adekwatnie do sytuacji. Tak
Dziękuję wszystkim którzy podjęli wyzwanie i dotrzymali mi towarzystwa w tych nie łatwych warunkach przyrody!!! Brawo Radocha STOP



Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Login
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

22-10-2018 22:29
Też pamiętałem, choć nie krzyczałem ... Szok

22-10-2018 08:11
Edi, dziękuje za życzenia i za pamięć! Kwiatek

20-10-2018 19:33
TOMKU! WIELKI JUBILACIE! -Kompozytorze naszej strony internetowej STOP -Za dotychczasowe osiągnięcia i zasługi-w im.Nas wszystkich! życzymy CI; https://youtu.be/o
B1CN...

20-10-2018 14:35
Marta, wszystkiego Naj.Naj.Naj. a może będziesz w Kadynach? Kwiatek Kwiatek Kwiatek

20-10-2018 14:30
Tomku, wszystkiego dobrego i rowerowo również! Sto lat, 100 lat! Kwiatek Kwiatek Kwiatek

Ostatnie artykuły
Szlaki rowerowe Krai...
Bażantarnia
Ustawienia kierownicy
Ustawienia siodełka
Hamowanie
Kalendarz
<< Październik 2018 >>
Po Wt śr Cz Pi So Ni
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Brak wydarzeń.

Pogoda
ELBLĄG
Partnerzy

Hotel Elbląg

Wygenerowano w sekund: 0.20 19,710,504 Unikalnych wizyt od 01/11/2008